Podtyp instynktowy
Enneagram sp2: słoik z imieniem na pokrywce
sp2, przywilej: słowo drapie, bo w wiadomościach przywileje ma zawsze jakaś grupa, której reszta zazdrości, i nikt nie chce go nosić na sobie. Niżej słowo dotyczy pychy dwójki, która pierwsze siły oddaje na ciepło i dach nad głową, i nie ma w nim luksusu. Czy ten kod jest Twój, czy sąsiedni, rozstrzygasz Ty; test tylko go proponuje.
- wiodący
- wspierający
- pominięty
Kod podtypu nie mówi, który z dwóch pozostałych jest wspierający, a który pominięty
Kontrtyp: namiętność obraca się przeciwko sobie
01
Czego strzeże ten instynkt
- sppilnuję swojego zaplecza
- sowkładam się we wspólne
- sxschodzę się jeden na jeden
Instynkt samozachowawczy każe każdemu pilnować jedzenia i ciepła; dwójka odkłada je u ludzi. W trzech cudzych spiżarkach, u matki, u ciotki i u dawnej sąsiadki z bloku, stoją słoiki z imieniem sp2 na pokrywce: bigos, leczo, ogórki. Oszczędności ma, tylko nie czuje się przy nich pewnie. Lęk dwójki przed tym, że nie będzie potrzebna, wygląda u niego całkiem domowo: jak dzień, w którym w żadnej spiżarce nie ma już słoika z jego imieniem.
Ciotka przeprowadza się do mniejszego mieszkania i przy pakowaniu oddaje słoiki sąsiadce z dołu. Jego też. W kartonach po prostu zabrakło miejsca. W sobotę przyjeżdża z wiertarką, skręca ciotce regał do nowej spiżarki i siedzi do kolacji, aż na półce stanie słoik z jego imieniem.
Tydzień przed wypłatą, na koncie mało, sił też. sp2 omija dyskont i kupuje w osiedlowym mięsnym, gdzie jest drożej: pan zza lady wita go po imieniu i sam kroi mu schab na cienko, tak jak lubi. Za te same pieniądze w dyskoncie miałby więcej jedzenia, tylko nikt nie kroiłby mu schabu na cienko.
02
Jak zabarwia namiętność typu
- Namiętność typu wychodzi na zewnątrz przez instynkt
- Kontrtyp: namiętność obraca się przeciwko sobie
Co roku w sierpniu paczka przyjaciół wynajmuje ten sam dom na Mazurach, i pokój od strony jeziora jest jego, choć nikt tego nigdy nie ogłosił. Przy wiodącym samozachowawczym pycha dwójki zamiast pamiętać, co komu dała, pamięta, gdzie ją położono spać. Taki pokój znaczy, że ktoś pomyślał o nim, zanim pomyślał o sobie.
W szkole przywileje były datami do wkucia: koszycki, jedlneński. Każdy wyjmował kogoś spod reguły obowiązującej resztę. Przy sp2 wspólna reguła też lekko się ugina: portier zostawia mu miejsce pod wiatą dla zarządu, sklepik u teściów sprzedaje mu chleb po zamknięciu. Nigdy o nic nie prosił. Dzień, w którym sklepik zamknie przed nim drzwi punktualnie, przeczyta jak list.
W styczniu nad Krakowem wisi smog, a płuca nie słuchają pychy: potrzeba jest i trzeba ją zaspokoić, byle nie wyglądało to na prośbę. Sąsiedzi uszczelniają okna i kupują oczyszczacze. sp2 bierze tydzień urlopu i jedzie na Kaszuby, do matki chrzestnej, pomóc przy drewnie: godzinę dziennie rąbie, resztę dnia je i śpi. Urlop i bilety kosztują więcej niż oczyszczacz, ale smogu nie wdycha ani dnia. Do pracy przywozi wszystkim kaszubskie ciasto od chrzestnej, i nikt nie pyta, czemu wrócił taki wypoczęty.
03
Czym różni się od dwóch pozostałych swojego typu
- Ta strona
- Kontrtyp
so2, ambicja
Oboje dostają zaproszenie na każdą rodzinną uroczystość, a po godzinie każdy przy stole ma z nimi jakąś wspólną historię. Na osiemnastce siostrzenicy w wynajętej sali so2 trzyma wszystko od rana: dekoracje, tort, kolejność toastów, taksówki dla babć. sp2 przychodzi na siódmą, tańczy, a kiedy o północy robi się zmęczony, siostra prowadzi go do pokoju nad salą, który zarezerwowała dla niego, żeby nie wracał nocą. Wracają zadowoleni z różnych powodów: so2, bo bez niej impreza by się rozsypała, sp2, bo ktoś zawczasu pomyślał o jego łóżku. Po ostatniej dużej rodzinnej imprezie z czym wracasz do domu: ze zmęczeniem, że wszystko się udało, czy z ciepłem, że ktoś o Tobie pomyślał?
sx2, uwodzenie
Oboje szybko stają się swoi w cudzej rodzinie: po miesiącu jeżdżą już z nią na grzybobranie. Z pierwszych tygodni związku sx2 pamięta, jak długo trzeba było tę osobę zdobywać, i nocną kłótnię, po której godzili się do trzeciej nad ranem, bo tam było najgoręcej. sp2 pamięta pierwszy mróz, kiedy nowa osoba przywiozła mu grzejnik olejowy, bo w jego kamienicy kaloryfery ledwo grzały. Co zapamiętujesz z początku związku: to, jak trzeba było o kogoś walczyć, czy to, kto pomyślał, że marzniesz?
04
Miejsce w układzie i pominięty instynkt
- sp/so/sx
- sp
- so
- sx
- sp/sx/so
- sp
- sx
- so
Gdy wiodący jest ten instynkt, możliwe są dwa układy
Znajomi z parafii idą w sierpniu pieszo na Jasną Górę, dziewięć dni z noclegami w stodołach. sp2 dojeżdża pociągiem na ostatni dzień i czeka na nich pod wałami. Przy wiodącym samozachowawczym nie było czego rozważać: suche łóżko i ciepły prysznic to dla niego nie wygoda, tylko warunek. Te dziewięć dni zna potem z opowieści.
Paczka składa się po równo na dom na Mazurach, a sp2 nie przelewa: gdy społeczny jest pominięty, pycha podpowiada mu, że bigos, który gotuje wszystkim pierwszego wieczoru, to więcej niż przelew. Następnego lata bigos gotuje ktoś inny, a jemu przypada pokój od ulicy.
Każdą wspólną wyprawę od lat proponuje partnerka: kiedy seksualny jest pominięty, pycha sp2 uważa propozycję za coś, co składa się jemu, a nie przez niego. Ogień ona znajduje w weekendy na skałach w Jurze, z ekipą od wspinaczki. sp2 widzi na Instagramie zdjęcie, na którym wisi nad przepaścią i śmieje się tak, jak w domu dawno się nie śmiała.
05
Co pokazuje test
Wszystko się rozeszło: podtyp i cały układ
Wspierający i pominięty prawie równo: podtyp bez układu
Wiodący i wspierający prawie równo: dwóch kandydatów
Mówimy od razu: z czterech wyników instynkt wiodący test rozpoznaje najmniej dokładnie. Mniej więcej u połowy osób punkty zostają blisko siebie, i wtedy pokazujemy dwa zamiast jednego. Kto w odpowiedziach zgadza się, że bliscy mają go wyróżniać i że źle znosi, kiedy go pomijają, brzmi jak ktoś z wiodącym seksualnym. Podobnie brzmi zgoda na to, że zapomniane urodziny długo bolą i że cisza w telefonie od bliskiej osoby psuje cały dzień: test słyszy w tym żar jednej więzi. Wtedy test może podać sx2 jako drugiego kandydata, a czasem uznać seksualny za wiodący.
06
Pytania
Dlaczego źle znoszę mieszkanie w pojedynkę, choć towarzystwa specjalnie nie szukam?
Możliwe, że brakuje nie rozmów, tylko dźwięku klucza w zamku, na który ktoś odpowiada z kuchni. U dwójki z wiodącym samozachowawczym poczucie bezpieczeństwa robi się z cudzej troski o obiad i sen, a puste mieszkanie tej troski nie produkuje. Spróbuj zamawiać obiady u sąsiadki, która gotuje domowe na wynos: za niewielkie pieniądze ktoś codziennie pamięta, czego nie jesz.
Dlaczego tak trudno mi poprosić nawet o drobiazg?
Prośba działa na pychę jak otwarcie pustej lodówki przy gościach. A przy wiodącym samozachowawczym braki są cielesne, zmęczenie albo zimno, i trudno je ukryć. Odmowa brzmi wtedy jak znak, że miejsca dla Ciebie nie ma. Przez tydzień zapisuj, ile razy ktoś prosi o coś Ciebie i jak się wtedy czujesz. Pewnie dobrze, bo ktoś Ci zaufał. Tak samo czują się ci, których prosisz Ty.
Kiedy choruje ktoś bliski, gubię się. Czy to ma związek z podtypem?
Możliwe. Jeśli choruje ktoś, kto na co dzień dba o Twój obiad i Twój sen, w pierwszej chwili słychać dwa alarmy: o tę osobę i o siebie. Ten drugi bywa głośniejszy, i to zawstydza. Niepotrzebnie, tak pracuje instynkt, który pilnuje ciała, zanim serce zdąży się przestraszyć. Zadzwoń do kogoś, kto na te dni przejmie Twoje obiady, a wtedy łatwiej zająć się chorym.
W gościach czuję się świetnie, a gdy przychodzą do mnie, padam z nóg. Dlaczego?
Być gościem to tankować, przyjmować gości to lać innym ze swojego baku. Pycha dolewa jeszcze do pełna: stół ma być nie gorszy niż u tych, którzy przyjmowali Ciebie. Umawiaj się więc tak, żeby gościna była u Ciebie, a gotował gość: przyjdź, pokażesz mi, jak robisz swoje pierogi. Dom jest Twój, a ktoś się o Ciebie troszczy.